czwartek, 15 maja 2014

1️⃣ Mój pierwszy raz, czyli HEAN po raz pierwszy! 1️⃣





Jakiś czas temu otrzymałam paczkę od firmy HEAN. W paczce znalazły się pomadki, pudry, podkłady, baza pod makijaż, cienie do powiek i kilka błyszczyków. Byłam w szoku, że przesyłka jest tak duża. Numery cieni do powiek wybrałam sobie sama - dostałam pozwolenie od pani, z którą na ten temat rozmawiałam. Pani ta powiedziała mi również, że dołączy do przesyłki próbkę pomadki, pudrów, błyszczyków i podkładu HD. Od razu zabrałam się do testowania. Więcej informacji o produktach możecie znaleźć na stronie sklepu jak i na oficjalnym blogu HEAN.


Wygląda to mniej więcej tak. [wszystkie nazwy produktów są odnośnikami do stron w sklepie Hean]

Podkład High Definition Matte and Cover

Podkład dla mnie zbyt ciemny, ale na pewno spróbuję jaśniejszego, ponieważ długo się utrzymuje, ma średnie krycie, matuje, jest lekki i delikatny a w połączeniu z pudrem rozświetlającym - idealny. Jest także stosunkowo tani, ponieważ kosztuje niecałe 22 zł- bez grosza. Jestem bardzo zadowolona i jak wspomniałam wyżej - na pewno zdecyduję się na jaśniejszy odcień, ponieważ 303 Natural jest zbyt ciemny dla mojej karnacji, muszę więc spróbować 301 Light.



Puder sypki rozświetlający Illumination Loose Powder


Mam wszystkie odcienie pudru, więc nie miałam problemu z dopasowaniem go do swoich potrzeb. Puder ma w sobie prześliczne drobinki, które przepięknie rozświetlają nam twarz. Nie jest to takie "chamskie" świecenie się skóry, drobinki delikatnie odbijają światło na naszej twarzy. Uwielbiam go stosować w połączeniu z podkładem opisanym wyżej - to mój ulubiony duet jeśli chodzi o Hean i w ogóle polskie produkty kolorowe.




Puder sypki matujący Mat Loose Powder

Tak jak w przypadku pudru rozświetlającego - nie miałam problemu z doborem koloru. Puder świetnie matuje i utrwala makijaż. Do tego ten jak i Illumination - przepięknie pachną. Łatwo się go nakłada, nie zapycha porów, jest delikatny i lekki. Wygląda świeżo na twarzy i pozwala na przepiękne wykończenie makijażu.





Baza pod makijaż Perfect Make Up Base matująca

Baza z Hean jest dla mnie największym zaskoczeniem, ponieważ zupełnie nie spodziewałam się, że będzie dobrze się sprawdzała. Och, jakże się myliłam. Najlepsze jest to, że świetnie współpracuje nie tylko z podkładem od Hean, ale także z innymi podkładami - ja używałam do Affinitone i Affinimat i sprawdza się rewelacyjnie. Jestem zachwycona bazą - na pewno kupię ją ponownie!

Pomadka do ust Vitamin Cocktail Colour IntensePomadka do ust Vitamin Cocktail i Pomadka do ust Classic Colours Festival

Jedyne pomadki, których używam od trzech tygodni - codziennie. Są świetne! Lekko się je nakłada, przecudnie pachną i mają niesamowite gamy kolorystyczne. Oczywiście nie są jakieś super trwałe, ale te cztery - sześć godzin spokojnie dawały radę.

TUTAJ, TUTAJ i TUTAJ możecie znaleźć realne zdjęcia tych pomadek.


Błyszczyki Lip Gloss Colour Obsession formuła Long Wear są idealne na lato dla osób, które lubią mocne kolory na ustach. Ja w swojej kolekcji posiadam numerki 52 - Pink Drink, 49 - Fresh Cherry i 40 - Iced Beige. Są lekko lepkie, ale da się wytrzymać. Silnie napigmentowane - zostawiają ślady nakubkach, jedzeniu czy policzkach :), ale nie tracą przy tym koloru i usta nie robią się przy tym "nagie".


52 - Pink Drink
49 - Fresh Cherry
40 - Iced Beige


Lip Gloss Pearl & Minerals - "Błyszczyk do ust wzbogacony w 100% naturalną perłą z minerałami: Ca, Na, K, Cu, Mn, Fe, Zn. Naturalny proszek z masy perłowej regeneruje, wygładza i nawilża usta, nadaje im piękny kolor i połysk. 

Pielęgnacyjne działanie zapewniają zawarte w lip glossie:
- Witamina E - nazywana witaminą młodości, wygładza i nawilża skórę, działa kojąco i łagodząco.
- Woski i olejki naturalne - wosk pszczeli, wosk Carnauba, olej rącznikowy - wyrównują powierzchnię ust, natłuszczają i zwiększają połysk, posiadają działanie ochronne i zapobiegają wysuszaniu ust.
- Covabead Glass - kuliste mikrosfery nadają jedwabistą gładkość oraz przedłużają czas utrzymywania się pigmentów na ustach." - i ja się z tym całkowicie zgadzam. Są lekkie, trwałe i odżywcze. Usta są wygładzone i nie wysuszają się. 

Trzeci kolor od lewej pochodzi z kolekcji Lip Gloss Pearl & Minerals i ma numer 153.

Lip Gloss Fresh Menthol - bezbarwny błyszczyk mentolowy/miętowy - jakkolwiek. Uczucie jakbym wylała sobie krople miętowe na usta, tylko lepsze i smaczniejsze. Uczucie świeżości na ustach, miły zapach i całkiem niezły smak - porównywalny do zwykłych miętowych Tic Taców. Nakładam go na matowe pomadki jeśli chcę uzyskać błyszczący efekt na ustach.

Cienie do powiek High Definition - wkłady do paletki - w swojej kolekcji mam sześć cieni. Są świetnie napigmentowane, wykorzystuję je do codziennego makijażu jak i do wieczorowego. W swojej kolekcji posiadam sześć kolorów. Cudownie się z nimi pracuje. Zarówno matowe jak i lśniące cienie są bardzo mocno napigmentowane i łatwo się je rozprowadza. Można dzięki nim wyczarować wiele wspaniałych makijaży na najróżniejsze okazje. Swatche poniżej. 


Od lewej - 291, 819 (matowa czerń), 810 (matowy brąz)

Od lewej - 843, 803 (matowy łosoś), 801 (matowa biel)



 Makijaże przy użyciu cieni pokazanych wyżej










Jestem bardzo zadowolona z przesyłki od Hean. Na pewno będę powiększała swój asortyment. Najbardziej spodobały mi się cienie do powiek - jestem wprost zakochana!






3 komentarze:

  1. Ogólnie nie używam kosmetyków tej firmy, ale po Twoich recenzjach myślę, że sie skuszę na coś ;D
    http://meandmyworld1534.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. zazdroszczę ci takiej paczuszki, muszę poczytać o tej bazie, bo sama teraz rozglądam się za jakąś :)
    http://bejbicamxx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Podoba mi się cień matowy brąz. Bardzo ładnie wygląda na powiece. Idealny do codziennego makijażu.

    OdpowiedzUsuń

Powiedz mi co sądzisz o tym poście, zależy mi na Twojej opinii!
Komentarze są moderowane.